3 paź 2017

Fashion71.net

Jakiś czas temu udało mi sie nawiązać współprace ze sklepem internetowym FASHION71.NET
Na stronie sklepu można znaleźć ubrania ale także dodatki w postaci biżuterii,torebek i butów.

Jestem pod dużym wrażeniem oczywiście pozytywnym co do tej strony. Po pierwsze kontakt z osoba zajmująca się współpracą był bardzo miły, jasno określone warunki. Miałam do wyboru ze strony trzy rzeczy bez względu na kwotę. Zamawiając rzeczy nie sadziłam ,ze paczka dotrze do mnie tak szybko i poprzez kuriera, bo z reguły przesyłki z chińskich stron docierają w przeciągu trzech tygodni.
Kolejnym plusem jest jakość ubrań ,sa one wykonane z świetnych materiałów i wymiary są zgodne w porównaniu z innymi zamówieniami jestem z tego najbardziej zadowolona.
Ostatni plus jak dla mnie to to , że nie ma ogromnej ilości wszystkich ubrań  gdzie poprzez to łatwiej sie zdecydować i coś wybrać nie siedząc godzinami by przejrzeć i wybrać cos dla siebie.

Mam nadzieje ze wejdziecie na stronę https://www.fashion71.net jeżeli jeszcze nie trafiliście na nią a może któreś z dziewczyn miały także kontakt i współpracują?Jestem ciekawa waszej oceny.

Zamówiłam sobie dwie kurtki i torebkę. Jedna z kurtek jest bardzo ciepła bo puchowa .Obie sa w idealnym jak dla mnie wymiarze nie sa za male ,ani za duże.


KILIK

KLIK
KLIK

Zielona kurtka jest z dość grubszego materiału wszystko dokładnie zszyte.Ozdobiona jest rożnymi naszywkami w stylu militarnym,zapinana na suwak przy szyici i rękawach ma ściągacze.




Bordowa kurtka pikowana ,bardzo ciepła puchowa. Materiał lekko błyszczący ,nie jest zbyt krotka ani obcisła.



Trzecią ostatnią rzeczą jest torebka w kolorze czarnym ozdobiona kamykami i ćwiekami. Można ją nosić w reku jak i na ramieniu bo posiada też długi pasek.Jest dość mala,ale można w niej zmieścić najbardziej potrzebne rzeczy jak portfel,telefon,chusteczki. W srodku posiada dodatkowo zasuwane przegródki.


Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tego zamówienia i mam nadzieje ,ze nie bedzie to moje pierwsze i ostatnie z tej strony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz