25 kwi 2017

Mój pierwszy raz z hybrydą

Witajcie
Dziś przychodzę do Was z postem na temat hybryd.Od dłuższego czasu wiele czytałam na temat manicure hybrydowego, aż w końcu przyszła na mnie pora i zakupiłam swój zestaw startowy marki Semilac.
By sprawdzić czy dam rade z malowaniem paznokci zamówiłam mały zestaw startowy.Zestaw zawiera wszelkie elementy potrzebne do wykonania oraz usunięcia manicure hybrydowego.



Po otrzymaniu zestawu oczywiście od razu przystąpiłam do pierwszych prób. Z racji tego ze był to mój pierwszy raz nie obyło się bez zalania skorek i położenia zbyt grubych warstw lakieru.Mimo wszystko lakier na paznokciach trzymał się długo, nie odpryskiwał i nie odchodził.

Ogólnie całe manicure jest dość pracochłonne ale nie jest trudne, a nawet może sprawić frajdę wystarczy odrobina wprawy i cierpliwości i możemy cieszyć się pięknymi paznokciami.

Większość z Was dokładnie wie co i jak należy zrobić by wykonać i usunąć taki manicure dlatego nie będę się rozpisywać.






Moje paznokcie są dość problematyczne,często się lamia,są miękkie dlatego ciężko było mi zapuścić długie.
Skusiłam się na ich przedłożenie za pomocą lakieru hybrydowego budującego. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego sposobu.Po pierwsze mam długie paznokcie a po drugie nienaganny manicure przez co najmniej 3 tygodnie jednak po wyhodowaniu odrostów czuje leki dyskomfort i wcześniej usuwam hybrydy.



Podsumowując stałam się hybrydomaniaczka i nie wyobrażam sobie teraz malowania paznokci zwykłym lakierem. Wiadomo, trzeba trochę poćwiczyć żeby dojść do perfekcji, bo nie jestem w 100% zadowolona ze swoich umiejętności. Jak to mówią, trening czyni mistrza.


13 komentarzy:

  1. Nie wygląda na pierwszy raz !:) Super ! a pastelowe lakiery są przecudne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz ze pierwszy tak samo przedłżenie

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuje ale ja jeszcze nie jestem zadowolona z efektów

      Usuń
  3. Ja też wpadłam w hybrydomanię;)

    OdpowiedzUsuń
  4. robie hybrydy od dawna, nie zawsze jest perfekcyjnie, ale.. tutaj trzeba cwiczyc, cwiczyc, cwiczyc! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. dlatego ćwiczę,ćwiczę,ćwiczę :) ćwiczenie czyni mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam problem z zapuszczeniem paznokci :( Ja przerzuciłam się właśnie z Semilaca na Neonail

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jest tez ciekawa tej firmy 😊

      Usuń
    2. Semilac jest jak najbardziej ok, ale produkty z neonail u mnie równie dobrze się sprawdzają :) i fajne jest to, że są do wyboru różne pojemności lakierów, można więc kupić mniejszą pojemność za niższą cenę

      Usuń
  7. Ten mostek kupiłam mojej mamie i jest zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kształt paznokci, na prawdę nie wyglądały na robione pierwszy raz :)
    Kupiłam już dwa lakiery, zaraz dokupuję lampę i też w końcu będę miała piękne, długie pazurki <3 :D

    OdpowiedzUsuń