23 lis 2016

Jajeczko do zadań specjalnych.

W ostatnim poście pokazałam Wam zamówienie z jednej z chińskich stron w którym znajdowało się jajeczko do czyszczenia pędzli. Dziś chciałam Wam bliżej przedstawić ten oto gadżet.


Do prania swoich pędzli do tej pory używałam wyłącznie szamponu i dłoni.Niestety nie zawsze pędzle były czyste tak jakbym chciała i często musiałam powtarzać ta czynność by otrzymać pożądany efekt.
W internecie zauważyłam ten niepozornie śmieszny gadżet i oczywiście bez zastanowienia pokusiłam się na niego co było strzałem w dziesiątkę.



Brushegg jest to niewielki silikonowy gadżet (który przypomina nieco rękawice, których używa się w kuchni), który na swojej powierzchni ma wypustki umożliwiające dokładne mycie pędzli. 
Czyszczenie pędzli jest przyjemne i bardzo proste. Wystarczy, że naniesiecie na swój namoczony wcześniej pędzel odrobinę szamponu lub mydła i zaczniecie pocierać nim o wspominane jajeczko. Wypustki sprawią, że produkt będzie się lepiej pienił i dojdzie do największych zakamarków naszych pędzli.Jajeczko mogę powiedzieć, że nawet minimalnie nie niszczy ono włosia pędzli. Znacznie ułatwia ich oczyszczenie i robi to szybciej i sprawniej niż tradycyjne metody. Jak dla mnie jest genialny w swej prostocie i prosty w użyciu.

A Wy jak czyścicie swoje pędzle? A może któraś z Was posiada oryginał? Dajcie znać, co myślicie o takich gadżetach.

1 komentarz:

  1. mam i bardzo lubię ten czyścik . bardzo ułatwia mycie pędzli

    OdpowiedzUsuń