11 wrz 2015

Trystal Minerals Puder Mineralny

Vita Liberata to jedna z nowych marek, która pojawiła się na wyłączność w perfumeriach Sephora. Marka ta specjalizuje się w produktach samoopalających do twarzy i ciała.Miałam okazję wypróbować już samoopalacz do ciała tej firmy,a tym razem chcę Wam powiedziec kilka słów na temat pudru do twarzy.

Wyjątkowa Trystal3TM Technology sprawia, że sypki puder łączy natychmiastowy efekt brązujący z subtelną opalenizną.
Dzięki innowacyjnej formule jest to pierwszy samoopalający puder mineralny.
Nadaje efekt brązujący zaś dodanie DHA sprawia, że delikatna opalenizna utrzymuje sie przez kilka dni. Nie zawiera substancji oleistych oraz talku.
Pozostawia efekt gładkiej świeżej skóry muśniętej słońcem


Puder jest dostępny w dwóch odcieniach, ja posiadam jaśniejszy nr 01 Sunkissed, do wyboru macie również odcień Bronze. Możecie kupić go w Sephorze (KLIK) w cenie 169 zł.
Ja posiadam nr 02 czyli ciemniejszy odcień. Wygląda rzeczywiście ciemno ale uwierzcie mi po roztarciu prezentuje się naturalnie. Produkt zapakowany jest w kartoniku, na którym umieszczono wszelkie niezbędne informacje.W środku znajduje się pędzel kabuki, ulotka informacyjną oraz puder.Puder mineralny zamknięty jest w plastikowym, zakręcanym słoiczku.Całość prezentuje się bardzo luksusowo. 
Pędzelek jest wykonany z włosia syntetycznego jest naprawdę  rewelacyjny, bardzo dobrze wykonany, mięciutki, nie gubi włosia, a do tego wspaniale aplikuje produkt.Puder bardzo dobrze stapia się ze skórą, nie tworzy plam i nierówności. M on satynowe wykończenieJest średnio kryjący, ale jednocześnie bardzo dobrze napigmentowany. Sprawia, że twarz wygląda naprawdę świeżo, zdrowo i promiennie.

Skład pudru to  same minerały plus substancja samoopalająca.

INCI: CI 77019 (MICA), CI 77891 (Titanium Dioxide), Dihydroxyacetone, +/- CI 77491 (Iron Oxides), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), CI 77489 (Iron Oxides).


Sam puder aplikowałam po nałożeniu podkładu  na kości policzkowe do ich podkreślenia.Jest to naprawdę świetny produkt jako bronzer sprawdził się idealnie.


Kosmetyk nadaje skórze ciepły koloryt równocześnie go wyrównując i subtelnie rozświetla.Nie tarcie intensywności po nałożeniu,efekt utrzymuje się cały dzień do momentu demakijażu.Produkt jest bardzo wydajny wystarczy dosłownie odrobina pudru by doda twarzy opalenizny.

7 komentarzy:

  1. Ja chciałabym taki puder ale w jaśniejszym odcieniu Sunkissed :) Właściwie to jeszcze nie spotkałam się z negatywną recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez chciałam ale nie było i ostatecznie padło an ten i nie jest zły jezeli chodzi o kolor:)

      Usuń
  2. przyznam się, że pierwszy raz go widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dziwne bo głośno o nim w blogosferze

      Usuń
  3. Kusi mnie, ale cena jest dość wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry! Gdzie kupić urządzenie do sonoforezy? Będę wdzięczna))

    OdpowiedzUsuń