22 lip 2015

Jakie są różnice między peelingiem enzymatycznym a ziarnistym?

Peeling to podstawa efektywnego nawilżenia skóry. Po złuszczeniu martwego naskórka, odsłania się zdrowa i nowa, która aktywnie pochłania substancje odżywcze. Dodatkowo jest gładka, pozbawiona sebum i ma zmniejszone niedoskonałości. Naczyniowej, suchej i wrażliwej poleca się peeling enzymatyczny.



Enzymatyczny, czyli delikatniejszy

Peeling enzymatyczny jest delikatniejszy niż tradycyjny ziarnisty, ponieważ nie ma drobinek ścierających, które mogą podrażniać suchą i wrażliwą skórę. Zawarte w nim enzymy roślinne, głównie bromelaina (z ananasa) i papaina (z papai), rozpuszczają warstwę rogową naskórek – wnikają w skórę i rozpuszczają połączenia między komórkami. Peeling enzymatyczny jest też polecany osobom z cerą naczyniową, ponieważ jest łagodny i nie powoduje pękania naczynek. Sprawdza się w pielęgnacji cery ze skłonnościami do zaczerwienień. Czasem po nałożeniu na wrażliwą skórę powoduje podrażnienia, które po kilku godzinach znikają. Dodatkowo enzymy łagodzą i koją stany zapalne i pomagają w gojeniu. 

Peeling enzymatyczny nakładamy, tak jak maseczkę, na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy: przemycie ciepłą wodą i tonikiem lub zrobienie „parówki”, która rozszerza nasze pory. Nie wcieramy kosmetyku, wystarczy nałożyć warstwę. Gdy stężenie enzymy jest duże, trzymamy peeling maksymalnie do 3 minut, a przy mniejszym stężeniu nawet kilkanaście. Możliwe jest przetrzymanie go na noc, ale tylko przy odpowiedniej zawartości enzymu. Rano skóra jest wypoczęta, wygładzona, ze zmniejszonymi porami i niedoskonałościami. Przed nałożeniem peelingu przeczytajmy dokładnie instrukcję na opakowaniu preparatu. Po określonym czasie zmywamy go letnią wodą. Potem wklepujemy krem nawilżający. 

Naturalny peeling

Do peelingu enzymatycznego wykorzystamy gotowe kosmetyki enzymatyczne. Można go też przygotować w domu. W walce ze zrogowaciałym naskórek, aby uzyskać czystą i świeżą cerę pomaga limonka: przetnij owoc na pół i wymasuj pod prysznicem w skórę, omijając okolice twarzy i oczu. Do masażu możemy wykorzystać również wyciśnięty sok z limonki. Dzięki zawartym w nim enzymom, rozkładającym martwy naskórek, mamy zdrową i gładką skórę. Jednak najbardziej skuteczny i efektywny jest peeling w formie sproszkowanej, ponieważ w środowisku wodnym enzymy się rozkładają. Dlatego proszek łączy się z ciepłą wodą dopiero przed zabiegiem.

Inne rodzaje peelingu powierzchniowego, to:
brushing – złuszczanie naskórka następuje za pomocą specjalnych szczoteczek;
peel-of – peeling do twarzy w formie maseczki, którą nakładamy na skórę, a po zastygnięciu jest ona ściągana jako jednolita błona.

Rodzaje peelingu głębokiego:

peeling ziołowy – metoda ta polega na nałożeniu na twarz specjalnej mieszanki ziołowej i przykryciu jej kompresem. Ten rodzaj peelingu sprawdza się szczególnie u osób z bliznami potrądzikowymi.

mikrodermabrazja – ta metoda polega na zastosowaniu odpowiedniego aparatu, który ma w swoim składzie specjalne końcówki (kryształki) usuwające stare komórki naskórka.


Każdy rodzaj skóry wymaga nieustannej regeneracji. Cykl odnowy trwa 28 dni i kończy się obumarciem warstwy rogowej naskórka. Peeling naturalnie go wspiera. A Wy jakich peelingów używacie???Kupujecie gotowe czy wykonujecie samodzielnie?

8 komentarzy:

  1. ja stosuję oba naprzemiennie, z przewagą enzymatycznego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozróżnianie tych peelingów jest ważną sprawą, bo potem czytamy recenzje, w których peelingi enzymatyczne są kiepsko oceniane, bo "nie mają drobinek" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię peeling enzymatyczny z e-naturalne ale lubię też czarne mydło ;) często sięgam po kawitację, a jesienią i zimą stawiam na mikrodermabrazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię robić peelingów choć wiem, że bardzo to pomaga mojej skórze;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja lubię zarówno enzymatyczne, jak i mechaniczne, to wszystko zależy od stanu mojej skóry. Wtedy sięgam po ten, który wydaje mi się wtedy najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jeśli chodzi o peelingi enzymatyczne to nie czuje i nie widzę działania więc stosuje jedynie te z ziarenkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba wrócę do zabiegów mikrodermabrazji, jak tylko skończą się słoneczne dni.

    OdpowiedzUsuń