19 cze 2015

Wedding Day

Dzisiaj post zapachowy poświęcony woskowi  Yankee Candle.

Na ten wosk skusiłam się poprzez jego nazwę.Spodziewałam się że zapach będzie typowo kwiatowy kojarzący się z bukietem ślubnym panny młodej.Zapach jest intensywny, na sucho pachnie jak mydełko,po rozpaleniu jednak zapach kojarzy mi się z "babcinymi" perfumami.Jest dość ciężki długo palony staje się mdlący.Niestety nie trafił w moje gusta zapachowe,połączenie niezbyt udane i nie ma nic wspólnego z nazwą.Może trafią się osoby ,którym ten wosk jednak się spodoba.Wiadomo każdy ma inny gust ja na pewno po raz kolejny na niego się nie skuszę.

Wosk do kupienia na stronie Goodies.pl   KLIK za 7zł

7 komentarzy:

  1. Ten zapach wywołuje u mnie mdłości ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety u mnie dłuższe palenie powoduje ból głowy

      Usuń
  2. Na opakowaniu wyglada bardzo ladnie i ze ma piekny delikatny zapach.Przynajmniej na kwiaty , ktore sa na opakowaniu. No masz.....Tu takie rozczarowanie.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś mi nie podpasował, ae co kto lubi :)

    Zapraszam na nowy post:
    http://zielynskap.blogspot.com/2015/06/zajecia-z-elementow-makijazu.html

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie też ten zapach nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszą mnie te woski, chyba muszę w końcu kupić kominek :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog! Zapraszam do mnie http://healthyhappylady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń