20 sty 2014

Uważaj na przeterminowane kosmetyki!!!

Kobiety uwielbiają kosmetyki. Kupują je często „na zapas” - nawet wtedy, gdy używany przez nie puder, czy krem się jeszcze nie skończył.


Niestety, rzadko kontrolują daty ważności, a przeterminowany kosmetyk może być przyczyną nawet groźnych chorób.
Niestety wobec kosmetyków jesteśmy bardzo wyrozumiałe i używamy ich nawet gdy termin ważności dawno już minął, nie zwracając uwagi na konsekwencje.


Dlaczego używamy przeterminowanych kosmetyków?
  Po pierwsze przywiązujemy się do ulubionych kosmetyków zwłaszcza jeśli dany produkt został wycofany z rynku.Po drugie często żałujemy pieniędzy, które wydałyśmy na dany kosmetyk i używamy go nawet jeśli dawno minął jego termin przydatności.Kolejnym argumentem to, że użycie przeterminowanego kosmetyku nie zawsze ma przykre konsekwencje. O ile wypicie przeterminowanego mleka skończyłoby się sensacjami żołądkowymi to już popsikanie się perfumami, które mają dziesięć lat nie zawsze zakończy się wysypką.
Wiele kosmetyków przechowujemy też z sentymentu, perfumy, które towarzyszyły nam w dniu ślubu, szminka z pierwszej randki na pewno przywołują wspomnienia ale niekoniecznie musimy ich używać.
Musimy jednak wiedzieć, że używanie przeterminowanych kosmetyków może mieć przykre konsekwencje a pieniądze wydane na leczeniu kilkukrotnie przewyższą wartość kosmetyku.

 Jak poznać, że kosmetyk jest przeterminowany?
Specjaliści szczególnie przestrzegają przed używaniem przeterminowanych kosmetyków wokół oczu. Sfera ta jest wyjątkowo delikatna i podatna na podrażnienia. Nie trudno nabawić się problemów skóry, swędzenia lub zapalenia powiek czy zapalenia spojówek znanego też jako "różowego oka", stosując starą maskarę.

Wymianę kosmetyków na nowy zestaw trzeba stosować w miarę systematycznie. Oczy powinny zyskiwać makijaż z nowych produktów co trzy miesiące. Kremy, płyny i odżywki trzeba zmieniać przynajmniej raz w roku (częściej, gdy aplikacja następuje palcami). Jeśli zaś chodzi o pudry, kredki, pomadki i błyszczyki, pozbyć się ich należy po 18 miesiącach.

Termin żywotności kosmetyku możemy odczytać z tyłu opakowania, znajduje się tam symbol słoiczka z uchylonym wieczkiem, a w nim podana ilość miesięcy, jaką kosmetyk może nam służyć po otwarciu np. 12M świadczy o dwunastu miesiącach możliwości użytkowania bez szkodliwych zmian. Należy przy tym pamiętać, aby produkty kosmetyczne przechowywać w suchymi zacienionym miejscu.


Cenną radą zdaje się unikanie testerów w drogeriach.
Oprócz daty ważności kosmetyku powinnyśmy zwracać uwaga na następujące objawy:

-zmiana koloru
-zmiana zapachu
-rozwarstwienie się
-zmiana gęstości
-pojawienie się grudek
-zmętnienie
-wyschnięcie
-pojawienie się osadu

Używanie przeterminowanych kosmetyków może mieć bardzo przykre konsekwencje. Przeterminowany krem i perfumy mogą podrażnić skórę, spowodować pojawienie się wysypki i zaczerwienienie skóry a także uczulić. Pomadki i błyszczyki mogą spowodować stany zapalne skóry wokół ust. Bardzo groźne konsekwencje ma używanie kosmetyków do oczu, które dawno są po terminie. Mogą doprowadzić do łzawienia oczu, osłabienia rzęs, podrażnienia, pieczenia a nawet do zapalenia spojówek.

22 komentarze:

  1. ile kosmetyków <3
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/sophisticated-statement.html

    OdpowiedzUsuń
  2. przydatne informacje, bo mało kto wie czy może grozic stosowanie przeterminowanych ulubieńców..

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie najprościej zauważyć to na perfumach ;) Inny zapach, żółkną ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak.....łatwo to poznąc w ich przypadku

      Usuń
  4. ciekawy post :) szczególnie fakt odnośnie testerów w drogeriach

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raz uzylam przeterminowanego tonika do twarzy.... nie wiedzialam ze jest po terminie, a twarz mi tak wysypalo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nie fajnie ale masz teraz nauczkę by sprawdzac daty...

      Usuń
  6. o trochę tego jest ;)
    bardzo przyjemnie tu u Ciebie :)
    + w wolnej chwili zapraszam do siebie, zachęcam też do obserwowania ;)
    http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje na pewno skorzystam z zaproszenia:)

      Usuń
  7. Dlatego zawsze wyrzucam kosmetyki do oczu co dwa miesiące :D by nie wyglądać jak królik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. króliczki bardzo ladne zwierzątka:D
      ja tez wyrzucam przeterminowane...

      Usuń
  8. Szczerze mówiąc, ja aż tak restrykcyjnie do tego nie podchodzę, może dlatego że generalnie nic mnie nie uczula. Przeterminowane kremy do twarzy zawsze wysmaruję na nogi albo stopy :D a co niech sobie użyją. Wyrzucam tylko przeterminowane pomadki do ust, błyszczyki, tusze i lakiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo z kremami do twarzy robie podobnie:) przeciez stopa mi nie odpadnie:D

      Usuń
  9. Aby uniknąć takich sytuacji nie kupuję za zapas i systematycznie przeglądam kosmetyczkę i kosmetyki do pielęgnacji,kiedyś przeterminowały się perfumy zrobiły się żółte i ten zapach..;/Jeśli mam czegoś za dużo wymieniam się albo rozdaję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na szczęście zużywam wszystko przed upływem terminu lub wyrzucam do kosza :D Często sprawia mi to radość bo mogę kupić coś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to fakt kupowani nowych kosmetyków to wielka radośc dla kobiet:D

      Usuń
  11. świetny post...nam często zdarza się kupowanie kosmetyków na zapas zwłaszcza w okresie promocji ;)
    Na na szczęście dzięki Tobie już wiemy na co mamy zwracać uwagę ;)
    Najwyższy czas zmienić nawyki ;)

    buziaki!

    Alicja i Magda

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlatego zawsze zaczynam używanie kosmetyków od tych z najkrótszą datą ważności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sklepy internetowe z kosmetykami to super sprawa! Wcześniej trzeba było poświęcić czasami nawet kilka godzin, żeby znaleźć swój ulubiony krem czy też szminkę, a obecnie wystarczy tylko wejść na https://cosmed24.pl/katalog/20-urzadzenia-kosmetyczne/48-liposukcja/ i można kupić wszystko, co potrzebne praktycznie od razu. Jedynie trzeba poczekać te 2-3 dni za paczką i gotowe :)

    OdpowiedzUsuń