20 sie 2013

Cytryna i drożdże dla pięknej skóry

Cytryna cieszy się dużą popularnością - bo zdrowa, ma dużo witaminy C i herbata jest z nią smaczna. Herbata z cytryną i miodem jest poza tym napojem uodparniającym, bo zawiera dużo witaminy B1 i P., wapń, żelazo i fosfor. Ale cytryna jest także cenna w kosmetyce: sok i miąższ mają właściwości ściągające, oczyszczające i odtłuszczające.


Bardzo prosto można przygotować kąpiel cytrynową: wystarczy do wanny pełnej wody wrzucić kilka cytryn pokrojonych na plasterki. To doskonale wpływa na tłustą skórę, dezynfekuje i wzmacnia, ściąga pory, a dodatkowo olejek eteryczny zawarty w skórce cytryny działa orzeźwiająco i odprężająco.
Dla skóry trądzikowej można przygotować tonik cytrynowy domowym sposobem. Najprostszy to woda przegotowana z dodatkiem soku z cytryny. Bardziej skomplikowany jest dobry dla skóry tłustej a zarazem wrażliwej, skłonnej do łuszczenia następujący przepis: w 70 g destylowanej wody moczymy przez noc pęczek zielonej pietruszki, następnie filtrujemy i dodajemy 70 g soku z cytryny i ewentualnie 30 g alkoholu 70%. Taki tonik rozjaśnia skórę, likwiduje pryszczyki, zapobiega wągrom.
Tak samo działa kwaśna parówka - wystarczy naczynie z gorącą wodą, do której dodajemy dwie umyte, pokrojone cytryny: nachylmy się i nakrywamy ręcznikiem. Para z sokiem cytrynowym oczyszcza pory, zaś maseczka z ubitego białka z dodatkiem kilku kropli cytryny doskonale zamyka pory i oczyszcza.

Drożdże są też domowym kosmetykiem, niedocenianym i niezastąpionym w pielęgnacji cery tłustej. Zawierają dużo korzystnych dla skóry witamin z grupy B i sole mineralne. Świetnie też działają na stan nerwów. Stosowane w postaci maseczek albo napoju drożdżowego wygładzają skórę, oczyszczają z wągrów i wyprysków. Kuracje oczyszczającą organizm z toksyn (zmęczenie, nieświeża cera) prowadzimy przez około 4 tygodnie. Codziennie pijemy napój: grudkę drożdży wielkości orzecha włoskie go zalewamy wrzącym mlekiem lub wrzącą wodą ewentualnie dodajemy miód i pijemy. Woda musi być bardzo gorąca, aby "zabić drożdże" bo inaczej spowodowałyby ubytek z naszego organizmu pewnych witamin. Maseczka drożdżowa ściąga pory i oczyszcza skórę, a także wygładza. Robi się ją bardzo łatwo: grudkę drożdży rozrabiamy mlekiem lub wodą do konsystencji śmietanki, nakładamy na twarz i po 20 minutach zmywamy. Można dodać nieco otrębów pszennych, a wtedy z maseczki zrobi się peeling.

4 komentarze:

  1. Robiłam sobie kiedyś maseczki z drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy i przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Drożdże i cytryna są dobre na wszystko. Też stosuję :)

    OdpowiedzUsuń