8 lip 2013

Paczka od JM Spa&Wellness - pękacze ....szybka recenzja

Głośno ostatnio było o czerwcowej wysyłce paczek do testów od JM Spa&Wellness.W poprzednim poście pokazałam Wam co w niej się znajdowało.W związku z tym całym zamieszaniem firma poinformowała wszystkie współpracujące z Nimi blogerki o tym ,że recenzja tych lakierów nie jest wymagana.




Ja osobiście od razu wypróbowałam jeden z nich. Zdecydowałam się na czerwony.Bo drugi ma bardzo nie ciekawy kolor.
Co mogę powiedzieć??
Oba lakiery nie zawierają żadnej etykiety informacyjnej o składzie,dacie ważności ,nie jest też podana żadna nazwa firmy produktów itp.
W buteleczce lakier wyglądał jakby był lekko zważony, a podczas nakładania szybko zasychał i robiły się grudki.Efekty pęknięcia są widoczne zaraz po nałożeniu.
Efekty wyglądają tak 
W sumie nie wygląda tak źle ,ale mi osobiście nie podoba się ten efekt.Poza tym zauważyłam, że kiedy mam mokre dłonie i dotknę np ubrania to zostaje czerwony ślad od lakieru......takim sposobem ubrudziłam koszulkę ;/

Szczerze to muszę przyznać ,że ta przesyłka rozczarowała mnie jak i inne dziewczyny.Jedyna pozytywna rzecz to mydełko arganowe :P
Co do odżywki-oliwki nie jestem przekonana w ogóle ponieważ nie mam pojęcia czemu ma ona służyć.Wiadomo tylko ,że pięknie pachnie poziomkami.


23 komentarze:

  1. aj nie fajny ;/;/ czytałam rozczarowanie dziewczyn tą firma właśnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardziej jestem rozczarowana lakierami X firmy......

      Usuń
  2. Faktycznie, efekt przeciętny. Z daleka wygląda całkiem fajnie, ale po powiększeniu już nie bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie z daleka:D mi się nie podoba ten efekt i raczej nie zużyje tych lakierów....

      Usuń
  3. na Twoich paznokciach efekt jest naprawdę świetny, moje lakiery są straszne.
    pędzelek oliwki jest całkowicie sklejony. nie da się go używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pędzelek strasznie twardy i sztywny w tej oliwce....

      Usuń
  4. nie lubię pękających lakierów.. uważam to za jeden wielki bubel, który nie udał się producentom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w całej rozciągłości

      Usuń
    2. o macie racje:)
      ja nigdy nie kupowałam pękających lakierów bo efekt mi sie nie podobał wygląda to jak odpryski.....

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. ja też nie będę używała na pewno....

      Usuń
  6. Słyszałam że sporo dziewczyn narzekało na te lakiery.Widzę że faktycznie są kiepskie.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam lakierów pękających ale jakoś nie za bardzo mi się podoba taki efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wcześniej tez nie miałam to mój pierwszy....i ostatni :D

      Usuń
  8. istna masakra ja dostałam czarny zeschnięty stary lakier

    OdpowiedzUsuń
  9. no nie wyglada zle ale jesli przy stycznosci z woda barwi ubrania no to nie ciekawie ... no i ta konsystencja ..

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam też pękacze tylko nieco inne i to była tragedia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dla mnie żadna rewelacja to nie jest ...ciekawe kto je wymyślił :D

      Usuń
  11. miałam kiedyś jednego pękacza. Wystarczyło, że wsadziłam ręce do wody i już go nie było ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w tym przypadku kolor tez schodzi.....

      Usuń